Jadąc samochodem z Lixouri na plażę Myrtos uwagę naszą przykuł piękny widok w dole. Skały okalające szeroką zatokę z pięknym jasnym piaskiem. Wtedy nie mieliśmy czasu by zjechać na dół, ale zrobiliśmy to kilka dni później.
Zatoczka z niewielką plażą okazała się całkiem niełatwa do zdobycia. Wąska kręta droga poprowadziła nas w dół do samego poziomu morza. Minęliśmy niewielki port rybacki i wzdłuż wybrzeża odbiliśmy w prawo gruntową drogą.
Jak się okazało ta klimatyczna plaża ma swoich wielbicieli – nie byliśmy tu sami. Wojtuś zasnął nam w samochodzie więc z kojącej kąpieli skorzystałam tylko ja. Co do jakości tutejszej wody: choć woda ma ładny kolor to jednak gdy tam byliśmy zanieczyszczona była pływającymi w niej glonami / kawałkami roślin; jest to jednak zanieczyszczenie „ekologiczne” i nie zraziło mnie do kąpieli i wypoczynku.
Informacje Praktyczne:
– plaża Kiriakis zlokalizowana jest poniżej miejscowości Zola ok 27 kilometrów na północ od Argostoli
– ostatni odcinek drogi dojazdowy jest bardzo stromy; droga ze wsi Zola na plażę wije się wieloma zakrętami
– plaża jest skromnie zagospodarowana: jest jednak knajpka, są leżaki i parasole
– jest miejsce do parkowania – taki dziki parking
5 czerwca 2018r.